2W takie dni, jak dzisiejszy, kłopot z brudzeniem jezdni ul. Staromiejskiej w rejonie wiaduktu kolejowego jest większy i poważniejszy niż kiedy indziej. Gdy pada deszcz, samochody wyjeżdżające z polnej drogi, biegnącej pomiędzy Kanałem Gliwickim i nasypem kolejowym pozostawiają na chodniku i na jezdni ślad po zabłoconych oponach.

Brudno jest aż za skrętem na ul. Portową.

Obowiązkiem brudzącego jest posprzątanie tego, co nawlókł na jezdnię. Niestety, trzeba go złapać na gorącym uczynku. Wtedy kierowcę można ukarać stosownym mandatem.

Z samego rana zgłosili problem pracownikowi Zarządu Dróg Miejskich. To ta jednostka odpowiada za czystość ulic i chodników. Prosiliśmy o wykonanie dokumentacji fotograficznej i po raz kolejny zajęcie się sprawą.

Wiemy, że rozwiązanie tego problemu nie jest łatwe, ale nie chcemy też, aby było tak, jak jest teraz.


 

chodnikOd kilku lat zabiegamy o likwidację zagrożeń i utrudnień powodowanych przez samochody ciężarowe, wyjeżdżające na ul. Staromiejską z nieutwardzonej drogi, położonej pomiędzy nasypem kolejowym a brzegiem Kanału Gliwickiego.

Kolejne pismo w tej sprawie skierowaliśmy do dyrektora Zarządu Dróg Miejskich 22 sierpnia. Nie po raz pierwszy wyjaśniliśmy, że problem polega na tym, iż samochody ciężarowe:

  1. w stopniu niedopuszczalnym brudzą jezdnię i chodnik ul. Staromiejskiej w rejonie wiaduktu kolejowego,
  2. wjeżdżają na ul. Staromiejską bezpośrednio przed sygnalizacją świetlną, w rejonie, gdzie występuje nasilony ruch drogowy,
  3. przejeżdżają po chodniku dla pieszych na znacznej jego długości, ścinając zakręt, co widać wyraźnie po śladach zostawianych przez zabłocone opony,
  4. permanentnie niszczą słupki ustawione przez ZDM i mające ograniczyć łuk skrętu.

O utwardzenie wyjazdu wnioskowaliśmy już kilka razy. Reakcją było przywiezienie materiału, którego część wysypano bezpośrednio przed chodnikiem, z reszty utworzono pryzmę, zalegająca przy drodze.

Rozumiemy, że firma transportowa chce pracować, ale my też mamy swoje oczekiwania, a nawet prawa.

Mamy nadzieję, że wreszcie Zarząd Dróg Miejskich znajdzie rozwiązanie.


budowaDzięki wrażliwości jednego z naszych mieszkańców, który zgłosił nam problem niewystarczającego zabezpieczenia terenu budowy, zlokalizowanego jest przy ul. Tuwima, podjęliśmy natychmiastową interwencję.

Sprawa została niezwłocznie skierowana do Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – Gliwice sp. z o.o., które w tym miejscu wykonuje nową sieć ciepłowniczą.

Wykopy, w których układana jest instalacja, są niektórych miejscach zabezpieczona wyłącznie taśmą.

W sąsiedztwie terenu budowy znajduje się plac zabaw. Korzystające z niego dzieci mogą być narażone na kontakt z miejscami, w których nie powinny się znaleźć.

Odgrodzenie terenu wykopów od placu zabaw powinno być – naszym zdaniem – skuteczniejsze.

Rodziców prosimy o czujność.


skwerNowe urządzenia na skwerze przy ul. NarutowiczaOd dwóch lat zabiegamy o zamontowanie na terenie skweru przy ul. Narutowicza urządzeń do ćwiczeń fizycznych na świeżym powietrzu nowej generacji.

Te które zostały zamontowane w roku 2010, gdy skwer był budowany, są już nieco przestarzałe.

W roku 2016 Rada Osiedla Łabędy złożyła w ramach budżetu obywatelskiego wniosek: „Modernizacja siłowni na wolnym powietrzu na terenie skweru przy ul. Narutowicza, a na rok 2017 zadanie „Budowa siłowni …”, uznając, że nie warto poprawiać czegoś, co jest stare.

Niestety, w ramach budżetu obywatelskiego nie udało nam się doprowadzić do realizacji tego zadania.

Ku naszemu zadowoleniu, Miejski Zarząd Usług Komunalnych, który opiekuje się skwerem, uznał nasze zabiegi o wymianę urządzeń siłowni za zasadne i podjął decyzję o realizacji tego zadania w roku 2017 w ramach środków, które ma do dyspozycji.

Pozostajemy w tej sprawie w kontakcie z przedstawicielami MZUK.


uliceOd kilku lat „zabieramy się” za temat wprowadzenia na niektórych ulicach na terenie Łabęd ruchu jednokierunkowego.

Do sprawy wróciliśmy w związku zakończeniem budowy parkingu przy ul. Wrzosowej. W wyniku przeprowadzonych prac zmieniły się w tym rejonie warunki ruchu drogowego.

Jezdnia na odcinku od ul. Radosnej do ul. Zakątek Leśny jest dość wąska. Na końcu drogi znajdują się słupki zamykające wyjazd w kierunku ul. Strzelców Bytomskich, co jest bardzo niebezpieczne, szczególnie w okresie nasilonego ruchu samochodów.

Mając na uwadze bezpieczeństwo użytkowników dróg publicznych, zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich z wnioskiem o ewentualne, uzależnione od obowiązujących przepisów i obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa pieszym i kierowcom, wypracowanie propozycji nowych rozwiązań i powiadomienie Rady o planowanych zmianach lub ich braku.

Chcemy z wyprzedzeniem wiedzieć, czy na ul. Wrzosowej lub w jej sąsiedztwie może zmienić się organizacja ruchu drogowego.

Rada planuje zorganizowanie spotkań z mieszkańcami, w czasie których podda pod dyskusję sprawę wprowadzenia na niektórych ulicach ruchu jednokierunkowego. Pozyskane w międzyczasie informacje będą nam bardzo przydatne.


śmieciW miejscu, które nie leży na uboczu, które otaczają budynki wielorodzinne, które widzi wiele osób, piętrzy się sterta śmieci. Tworzą ją w większości odpady zielone.

Zapewne część z Państwa rozpozna miejsce widoczne na zdjęciach, które wykonaliśmy na początku sierpnia.

Kto tak naśmiecił ? Kto to posprząta? Kilka razy robiło to miasto, ale dalej tak być nie może, bo za stan terenu nie odpowiada.

Ponieważ takich miejsc, niesłusznie uznawanych za niczyje, jest w Łabędach więcej, uprzejmie prosimy o pamiętanie o ty, że za czystość na danym terenie odpowiadają właściciele, zarządcy lub dzierżawcy.

Nie ma terenów niczyich.

Będziemy konsekwentnie zabiegać o czystoś.


przysztanekPowracamy do sprawy fatalnego stanu końcowego przystanku komunikacji miejskiej. O długiej historii zabiegów o zmianę stanu technicznego i stanu prawnego działki nr 74/1 obręb Łabędy pisaliśmy już kilkakrotnie.

Działka jest we władaniu Zakładów Mechanicznych Bumar – Łabędy S.A. Rozwiązaniem jest przejęcie działki przez Miasto Gliwice. Stworzyłoby to możliwość przeprowadzenia niezbędnych prac remontowych.

Niestety, obecni zarządcy terenu nie interesują się sprawą. Nie reagują na kolejne prośby i wnioski w sprawie uregulowania jego stanu prawnego.

Znów poprosiliśmy o podjęcie działań, zmierzających do rozwiązania problemu.

Odpisano nam, że sprawę przejął Wydział Gospodarki Nieruchomościami. Wiążemy z tą zmianą duże nadzieje.

Kolejny wniosek w sprawie nieodpłatnego zbycia na rzecz Miasta Gliwice prawa użytkowania wieczystego działki nr 74/1 obręb Łabędy, zajętej pod pętlę autobusową przy ul. Mechaników skierował do Zakładów Mechanicznych Bumar – Łabędy S.A. Zastępca Prezydenta Miasta Gliwice Piotr Wieczorek pismem z 28 lipca 2017 r.


ZSO2Na facebooku Rady od czasu do czasu zamieszczamy „zdjęcia – zagadki”, prosząc czytelników o rozpoznanie miejsc, które są na nich uwidocznione.

O tej piszemy także na naszej stronie, bo tym razem zgadywanie się nie powiodło.

Fotografia pokazuje miejsce, w którym często i regularnie bywa wiele osób. Przechodzą obok tego zarośniętego terenu i – jak się okazuje – nie zwracają na niego uwagi.

Jest to miejsce, o którego zmianę zabiegamy od wielu lat. Teraz zbliżamy się do finału. Będziemy o planowanych zmianach Państwa informować.

A co to za miejsce ? To tereny należące do szkoły przy ul. Partyzantów 25. Taki pas zarośniętej, zaniedbanej ziemi leży pomiędzy budynkiem a tyłami domów, stających przy ul. Partyzantów po stronie nieparzystej.


interwencjaCzęść chodnika przy ul. Oświęcimskiej została praktycznie wyłączona z użytkowania. Zarósł go żywopłot, znajdujący się na sąsiedniej działce.

Taki stan zagraża bezpieczeństwu pieszych. Tak chodnik wyglądać nie może!!!

Problem powtarza się co roku i wymaga interwencji. Jutro zajmą się tym dzielnicowi Straży Miejskiej.

Takie sytuacje, jak ta, o której piszemy, nie należy do rzadkości. Ostatnio zgłaszano nam problem zarośniętego chodnika pomiędzy ul. Radosną i ul. Zakątek Leśny.

To kolejna sprawa zgłoszona przez mieszkańca. Bardzo za to dziękujemy.

Pochodzące od Państwa informacje pozwalają nam na skutecznie rozwiązywanie bieżących problemów.


dziuryDwie niebezpieczne dziury w jezdni powstały jakiś czas temu przy ul. Rodzinnej i ul. Literatów. Konieczność uzupełnienia ubytków zgłosili nam mieszkańcy.

Podczas dwuetapowego objazdu Łabęd z udziałem dzielnicowych Straży Miejskiej – 6 i 12 lipca – odwiedziliśmy obydwa te miejsca. Strażnicy wzięli na siebie zgłoszenie uszkodzenia.

Dziś rano sprawdziliśmy, czy dziury zniknęły. Niestety, nie. W porozumieniu ze strażnikami dotarliśmy do osób odpowiedzialnych za wykonanie niezbędnych prac.

Uzyskaliśmy informację, że obie naprawy zostały już zlecone. Zrobił to Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych. Firma, która otrzymała zlecenie ma do wykonania kilka innych, równie ważnych zadań. Nasze czeka w kolejce.

Ubytki na ul. Rodzinnej i ul. Literatów zostaną usunięte najpóźniej do końca następnego tygodnia.