aW okresie przedświątecznym, z udziałem Straży Miejskiej, przeglądnęliśmy całą dzielnicę, aby wyszukać miejsca, które winny zostać pilnie uprzątnięte.

Niestety miejsc takich jest dużo. Psują one estetykę otoczenia i denerwują przechodniów.

Każdy z takich zaśmieconych terenów musi zostać uprzatnięty przez jego właściciela. I tu zaczynają się problemy, bo część z nich nie zależy od gminy lecz do innych podmiotów – firm, spółek, stowarzyszeń i osób prywatnych. Są to np. : PKP, Polskie Koleje Liniowe, Kompania Węglowa, Zakłady Mechaniczne „Bumar Łabędy”, osoby prywatne, często mieszkające daleko od Gliwic. Wpływanie na ich zachowania jest bardzo trudne.

Nie oznacza to, że śmieci zostaną tam, gdzie są teraz. Zaraz po zejściu śniegu wszystkie prace porządkowe zostaną wykonane.


Skomentuj