ZIELEŃOd kilku miesięcy trwa systematyczne niszczenie drzew, rosnących na skwerze przy ul. Wolności. 
Ktoś, z niejasnych i trudnych do odgadnięcia powodów, wycina je lub znacząco przycina.
Dewastacja została zgłoszona Policji.
Wydawało się, że dziwny proceder się zakończył. 
Niestety.
Niszczyciel znów się ożywił. Tym razem przyciął rosnący na skwerze krzew. 
Miejski Zarząd Usług Komunalnych do wcześniejszych zgłoszeń dodał kolejne.
To bardzo zagadkowa sytuacja.
Czyżby ktoś niszczył zieleń dla samego niszczenia?
I dlaczego uwziął się na to konkretne miejsce?


 

Comments are closed.