Zdjęcie-0026Nowy skwer przy ul. Wolności niedługo będzie miał rok.
To był i jest trudny czas dla licznych roślin, które na nim zasiano i posadzono. 
Najpierw był czas wzrostu w warunkach jesiennych i – niestety – czas największych zniszczeń. 
O tym problemie informowaliśmy na bieżąco.
Wiosną, gdy wszystko zaczęło się rozwijać, ujawniły się pierwsze pozimowe braki.
Miesiące letnie są suche i gorące. Trawniki na skwerze i we wszystkich innych miejscach wyglądają tak samo, są przesuszone.
Nieco lepiej wyglądają rośliny ozdobne.
Pozytywnie zmieniają się zachowania mieszkańców.
Użytkownicy skweru zaczynają doceniać jego walory i szanują to, co się na nim znajduje.
Właściciele psów przestrzegają obowiązujących zasad. Prowadzą swoje psy na smyczy, nie pozwalają na niszczenie kwietników, sprzątają po swoich zwierzętach, korzystają z innych, niezagospodarowanych terenów zielonych, znajdujących się w sąsiedztwie skweru. Bardzo im za to dziękujemy.
Wiele osób starszych spaceruje po alejkach i odpoczywa na ławkach. 
Skwer to dobre miejsce dla osób w różnym wieku. 
Niestety, nadal zdarzają się bezmyślne zachowania. 
Ostatnio ktoś zawziął się na ozdobną trawę, rosnącą w centralnej części jednej z alejek. Przetrwała upały i suszę, ale ma kłopoty z przetrwaniem zabaw psa, którego właściciel nie widzi nic złego w tym, że trawa jest coraz bardziej wydeptana, a część źdźbeł połamana.
Ktoś powie – to tylko ozdobna trawa.
Nie. To nie tylko trawa. To ozdobna część skweru. To wspólne miejsce. Ładne. O jego powstanie upominali się mieszkańcy wiele lat. Korzysta z niego coraz więcej osób. Kosztowało sporo pieniędzy.
Apelujemy o nieniszczenie tego, co zdołało urosnąć.
Przypomnijmy.
Na skwerze ułożono funkcjonalne alejki, zamontowano 5 lamp, dwa stoły do gry w warcaby, stół do ping – ponga, piłkarzyki, stojak na rowery, 29 ławek i 10 koszy na śmieci.
Posadzono 29 drzew liściastych – 14 buków, 11 wiśni, 2 migdałki i 2 tamaryszki, a także 1.930 roślin i krzewów ozdobnych. 
Trawniki łąkowe wysiano na powierzchni prawie 3.000 m 2.
Dlaczego o tym piszemy?
Po pierwsze – chcemy podziękować wszystkim, którzy szanują nowo powstała przestrzeń i nie niszczą jej.
Po drugie – do tych, którzy jeszcze nie zrozumieli, że miejsca publiczne trzeba tak samo szanować, jak własne, chcemy zaapelować o zmianę zachowań.
Po trzecie – w związku z kończącym się rocznym okresem opieki nad skwerem ze strony wykonawcy, poprosiliśmy Miejski Zarząd Usług Komunalnych o dokonanie oceny aktualnego stanu zieleni. O tej sprawie napiszemy dokładniej w odrębnym materiale. 


Comments are closed.