śniegDzisiejszy ranek przypomniał nam, że zima to oznacza nie tylko zasypane chodniki i jezdnie, ale także przepiękne widoki.

Każdy krzew, drzewo, a nawet trawa zyskały urokliwy wygląd. Wszystko przykrywała gruba warstwa śniegu.

Było pięknie.

Serię zdjęć, pokazujących Łabędy otulone śniegiem zamieściliśmy na facebooku Rady Osiedla Łabędy.


 

boPrezydent Miasta Gliwice ogłosił harmonogram procedury Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego w roku 2019:

11 marca –  ogłoszenie zarządzenia PM określającego m.in. formę i miejsce składania wniosków.

18 marca – 1 kwietnia – składanie wniosków.

12 czerwca – publikacja wyników ocen wniosków wraz z uzasadnieniem ocen negatywnych.

13 – 19 czerwca – składanie odwołań od negatywnej oceny.

Do 22 lipca – publikacja wykazów wniosków, które zostaną poddane pod głosowanie.

2 – 23 września – głosowanie.

Do 23 października – ogłoszenie wyników głosowania.

Październik – listopad – spotkania ewaluacyjne z mieszkańcami.


 

kardiologiaBrak finansowania Oddziału Kardiologicznego w gliwickim szpitalu miejskim to bardzo poważny problem.

Od półtora roku NFZ nie przyznał kontraktu na leczenie zawałów!!!

W związku z tym, 2 lutego gliwiczanie zorganizowali protest, domagając się prawa do leczenia NA TAKICH SAMYCH ZASADACH, JAK W INNYCH MIASTACH. O szczegółach dotyczących sprawy można przeczytać na stronie urzędu. Pomimo braku finansowania kardiologii inwazyjnej w Gliwicach lekarze ratują życie pacjentów. Trwa wymiana korespondencji  między Miastem Gliwice a Narodowym Funduszem Zdrowia w tej sprawie.

Na oficjalne pisma kierowane do prezesa NFZ-u w Warszawie odpowiada on raz osobiście, innym razem przekazuje sprawę do śląskiego oddziału w Katowicach. Argumenty Funduszu są za każdym razem inne, a uzasadnienia – sprzeczne. Kwestia zapewnienia mieszkańcom Gliwic i powiatu gliwickiego wysokospecjalistycznej opieki kardiologicznej na miejscu, bez konieczności przewożenia pacjenta do innego miasta, zeszła w pismach NFZ na odległy plan.

Przypomnijmy – Śląski Oddział Wojewódzki NFZ mimo wcześniejszych zapewnień jego dyrektora, a także deklaracji złożonej prezydentowi Gliwic, odmawia finansowania świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie kardiologii inwazyjnej w Szpitalu Miejskim nr 4. Miasto Gliwice nie ustaje w staraniach, aby finansowanie to zapewnić.

Argumentacja w pismach Funduszu zmienia się jak w kalejdoskopie

W piśmie z 24 lipca ub.r. śląski oddział NFZ-u poinformował, że postępowania konkursowe w omawianym zakresie nie są planowane ze względu na ograniczone środki finansowe. Natomiast podczas spotkania zorganizowanego w Katowicach przed trzema tygodniami (3 stycznia) dyrektor tej jednostki stwierdził, że zawarcie umowy na kardiologię inwazyjną ze Szpitalem Miejskim nr 4 jest możliwe – zależy to jednak od decyzji ministra zdrowia. We wcześniejszych rozmowach decyzja w tej sprawie miała leżeć w gestii prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. 3 stycznia dyrektor ŚOW NFZ przedstawił również szpitalowi  kolejną sprzeczną z wcześniejszymi ustaleniami propozycję – realizację usług w ramach tzw. koordynowanej opieki nad pacjentem po zawale serca. Na to, jak się okazuje, byłyby pieniądze, ale na znacznie szerszą wysokospecjalistyczną pomoc w ramach  kardiologii inwazyjnej – już nie.

W jednym piśmie ŚOW NFZ podkreślał, że odmowa finansowania świadczeń z zakresu kardiologii inwazyjnej wynika z posiadanej przez szpital umowy w zakresie kardiologii zachowawczej – w związku z tym „świadczenia kardiologii inwazyjnej mogą być rozliczane w ramach tej umowy”. W drugim natomiast wskazywał, że świadczenia w zakresie usług kardiologii inwazyjnej nie zostały ujęte w obecnie obowiązującej umowie, gdyż przed wejściem w życie tzw. sieci szpitali nie były one realizowane przez gliwicki szpital.

Jedno jest pewne – z powodu braku pełnego finansowania dla oddziału, dramatycznie zaczął narastać dług całej gliwickiej placówki. Tylko na kardiologii inwazyjnej to kwota ponad 9 mln zł

Szpital już w kwietniu ub.r. złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Warszawie o zawarcie ugody z ŚOW NFZ, dotyczący zapłaty za wykonane świadczenia kardiologiczne ratujące życie (na kwotę 3,9 mln zł). Pod koniec sierpnia ŚOW NFZ poinformował, że nie widzi możliwości zawarcia ugody. Szpital złożył więc pod koniec listopada pozew do Sądu Okręgowego przeciwko NFZ, tym  razem na kwotę narosłą do 7,4 mln zł, w sprawie zapłaty za świadczenia zdrowotne udzielone przez szpital pacjentom w stanie nagłym.

Postanowieniem z 12 grudnia ub.r. Sąd Okręgowy w Gliwicach uznał zasadność roszczeń szpitala i wydał NFZ nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym na powyższą kwotę (wraz z ustawowymi odsetkami). Od tego czasu odpowiedzi Funduszu stały się ostrzejsze.

W ostatnim piśmie z 7 stycznia prezes NFZ otwarcie twierdzi, że przyjmowanie przez szpital pacjentów w ostrych zespołach wieńcowych i z zawałami serca oraz z obrzękami płuc to nie ratowanie życia w stanie nagłym, lecz świadome i planowe działanie gliwickiej placówki, by obejść przepisy i wymusić na Funduszu sfinansowanie wykonanych świadczeń. Podważa tym samym zasadność przeprowadzenia w Gliwicach ponad 1 800 zabiegów angioplastyki w ostrych zespołach wieńcowych, koronarografii oraz wszczepień rozrusznika.

„Jest to schemat stosowany przez wiele podmiotów leczniczych” – przekonuje prezes NFZ. „Nie taka była intencja ustawodawcy, który stworzył zapisy art. 19 ustawy o świadczeniach, gwarantujące ubezpieczonym pewność, że w stanie nagłym, którego  definicja wyraźnie wskazuje, że dotyczy to sytuacji wymagających natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i  leczenia, taka pomoc zostanie udzielona w zakresie niezbędnym w każdym z kilkuset działających na terenie całego kraju  podmiotów medycznych, nawet tych, które nie posiadają umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, a podmioty te mają prawo do wynagrodzenia od NFZ za udzielone w niezbędnym zakresie” – dowodzi prezes.

Gliwickie serca można ratować, ale poza Gliwicami

Zdaniem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, gliwiczanom przechodzącym zawał nie jest potrzebna niezwłoczna, szybka reakcja na miejscu, bo w bliskiej odległości są m.in. Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz Górnośląskie Centrum Medyczne Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Poza tym niezbędne zabiegi wykonuje w województwie śląskim aż 17  pracowni hemodynamiki. Z przywoływanej przez prezesa NFZ Mapy Potrzeb Zdrowotnych wynika jednak, że zapotrzebowanie na tego rodzaju świadczenia wzrośnie. Uwzględniając strukturę ludności województwa śląskiego, wieku, płci i miejsca  zamieszkania, minimalna wymagana liczba tzw. stołów hemodynamicznych na Śląsku to 24.

Wydawałoby się, że o tym, jak ważne jest funkcjonowanie w Gliwicach kompleksowej, wysokospecjalistycznej szpitalnej opieki kardiologicznej z pełnym finansowaniem ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia nie trzeba nikogo przekonywać

Dane Narodowej Bazy Danych Zawałów Serca AMI-PL pokazują najdobitniej, że przed uruchomieniem Pracowni Kardiologii Inwazyjnej w Szpitalu Miejskim gliwiczanie z zawałem serca i mieszkańcy ościennych miejscowości byli leczeni inwazyjnie rzadziej, a ich śmiertelność była wyższa niż przeciętnie w województwie śląskim. W 2016 roku aż 453 pacjentów z zawałem  serca,  wymagających natychmiastowego leczenia inwazyjnego, w stanach zagrożenia życia transportowano z gliwickiego szpitala do Zabrza, Kędzierzyna-Koźla, Rybnika i Katowic. Mieszkańcy Gliwic i powiatu uzyskiwali specjalistyczną pomoc średnio o 45 minut później niż pozostali mieszkańcy województwa śląskiego. Chorzy byli narażeni na powikłania, często bezpośrednio zagrażające życiu, a także zwiększenie ryzyka wystąpienia pozawałowej niewydolności serca. Czy do powrotu do tego stanu dąży w Gliwicach NFZ?

Trudna, nie do zaakceptowania sytuacja finansowa gliwickiego szpitala, wynikająca m.in. z opisanych powodów, pogłębia się z każdym miesiącem. Brak pozytywnych decyzji ze strony NFZ stawia miasto przed koniecznością podjęcia radykalnych kroków w kierunku zatrzymania efektów równi pochyłej w szpitalu

Pisma zawierające prośbę o pomoc gliwiczanom w rozwiązaniu trudnej sytuacji szpitala oraz o informację zwrotną o podjętych działaniach otrzymali w ostatnich tygodniach m.in. posłowie Jarosław Gonciarz, Piotr Pyzik, Barbara Dziuk i Wojciech Szarama  oraz wojewoda Jarosław Wieczorek. Czy można w tej sprawie liczyć na wsparcie gliwickich posłów?


Źródło: gliwice.eu


 

zimaTegoroczna zima wymaga wzmożonych wysiłków i zwiększonych wydatków.

Za zimowe utrzymanie dróg i chodników, będących pod opieką miasta jest Zarząd Dróg Miejskich, a dokładnie troje jego pracowników.

Organizacja odśnieżania, podział miasta na rejony, wykazy ulic, chodników i innych miejsc podlegających ZDM są dokładnie zaprezentowane na stronie www.zdm.gliwice.pl. Można tam również znaleźć wyniki przetargów na wykonywanie usługi i jej cenę.

Rada pozostaje w stałym kontakcie z pracownikami ZDM, przekazując im Państwa uwagi, często z dołączonymi zdjęciami. Najczęściej dotyczą one stanu chodników. ZDM reaguje na wszystkie nasze sugestie. 

Przy okazji warto przypomnieć, że zgodnie z treścią Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele oraz zarządcy nieruchomości mają obowiązek uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników zlokalizowanych bezpośrednio przy ich nieruchomościach.


 

koncert 31.01.2019W czwartek 31 stycznia 2019 r. o godz. 17:00 w salce widowiskowej CSK „Łabędź” odbędzie się kolejny Koncert dla Seniorów.
Wystąpi Grupa Muzyczna TIME, która zaprezentuje na łabędzkiej scenie zarówno znane kolędy i pastorałki, jak i kolędy własnego autorstwa.
Serdecznie zapraszamy do udziału w koncercie.


Zobacz: Koncert dla Seniorów 31.01.2019 – plakat


 

wieszakJest zimno. Warto  mieć na sobie ciepłe ubranie.

Ci, którzy mają z tym problem mogą skorzystać z płaszczy, kurtek, czapek, szalików, czekających na wieszaku, który stoi  obok głównego wejścia do Centrum – Sportowo – Kulturalnego „Łabędź”, od strony ul. Przyszowskiej.

Przekażcie Państwo tę informację dalej. Może obok Was jest ktoś, kto potrzebuje pomocy, a nie wie o naszym „wieszaku ciepła”.

UBRANIA CZEKAJĄ. Zapraszamy. Zachęcamy.


 

PszennaW ostatnich dniach skierowaliśmy do Zarządu Dróg Miejskich wniosek o wykonanie napraw nawierzchni ul. Piaskowej. To nie jedyna taka sprawa, którą się zajmujemy.

Kolejna ulica, której stan wymaga poprawy to ul. Pszenna.  

Głównym jej problemem jest wypłukiwanie nawierzchni przez wody ściekające z górnych fragmentów drogi.

Ponieważ jest ona ulicą gminną niepubliczną, z wnioskiem o jej naprawę wystąpiliśmy do Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.

W piśmie podkreśliliśmy bezskuteczność dotychczas prowadzonych prac, a także brak jakichkolwiek efektów działań, mających na celu odwodnienie drogi.

Napisaliśmy też: „Problemy ze stanem nawierzchni ul. Pszennej mają tak długą historię i były tak wiele razy zgłaszane przez mieszkańców i Radę Osiedla Łabędy, że z tych powodów ich rozwiązanie powinno być kwestią najbliższego czasu.”


 

SzuwarekO kłopotach z modernizacją „Szuwarka” informowaliśmy już wiele razy. Przypominamy, że biorą się one stąd, że tylko część stawu i sąsiadującego z nim terenu jest własnością miasta.  

Część, o której pozyskanie zabiegamy od wielu lat, należy do Skarbu Państwa, a zarządza nią Spółka Restrukturyzacji Kopalń S.A.

Niestety, porozumienie z zarządcą jest niezmiernie trudne. Propozycje miasta albo są odrzucane, albo brak na nie reakcji.

O stan zabiegów o połowę „Szuwarka” pytamy regularnie, co kilka miesięcy.  Ostatni raz zrobiliśmy to 4 stycznia br. Informacja przekazana nam przez Wydział Gospodarki Nieruchomościami niestety jest smutna.

Naczelnik Wydziału pisze: „Jeśli chodzi o działkę nr 701 obręb Przyszówka, pomimo wielokrotnie wysyłanych propozycji […] Spółka SRK S.A. nie podejmuje żadnych działań mających na celu sfinalizowanie sprawy”.

Pomimo opisanej sytuacji, w roku 2019 wykonana zostanie koncepcja zagospodarowania terenu. Może w międzyczasie ktoś w SRK zechce się odnieść do propozycji Miasta Gliwice.

Warto podkreślić, że miasto nie chce działki za darmo.


 

słupyW wielu punktach Łabęd stoją nieużywane słupy, najczęściej drewniane. Swoje wcześniejsze funkcje przestały już pełnić, ale nie zostały usunięte. Są też drewniane słupy używane, ale dość poważnie zniszczone.

Będziemy sukcesywnie prosić o ich usunięcie lub wymianę.

Jeśli znacie Państwo takie przypadki to prosimy o ich zgłoszenie.  Bardzo przydatne będą zdjęcia, a przynajmniej dokładny opis miejsc, w którym stoją.

Prosimy o pomoc.

Część starych i „pustych” słupów już zniknęło, ale wiele jeszcze zostało.


MarinaPrzypominamy, że trwają działania, mające na celu zmianę lokalizacji Mariny Gliwice.

Dziś znajduje się ona na terenie Śląskiego Centrum Logistyki przy ul. Portowej, a ma się ulokować na działkach gminnych – nr 1 obręb Port i nr 188 obręb Stare Łabędy, położonych pomiędzy Silsem, a Stacją Uzdatniania Wody przy ul. Kanałowej / fragment brzegu, widoczny na zdjęciu /.

Potrzebne jest także pozyskanie gruntów, należących do Skarbu Państwa. Wniosek o ich zbycie na rzecz Miasta Gliwice został złożony 20 września 2018 r.

W międzyczasie Wojewoda, którego decyzja w tej sprawie jest konieczna, dwukrotnie zażądał uzupełnienia wniosku. Ostatnie wyjaśnienia wysłano 4 stycznia 2019 r.

Teraz czekamy na stanowisko Wojewody  Śląskiego.